Wyświetl pojedynczy post
Kao
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 27.11.2009, 12:17
Ta, pan trener znalazł kozłów ofiarnych, niestety medialnych i kibicowskich - na ławę pójdą Jop i Łobodziński (chociaż temu drugiemu zdarza się dograć i strzelić). Tymczasem na boisku zostanie grający z kontuzją Brożek, nie nadający się do niczego Alvarez (taki zawodnik może bazować tylko na ustawieniu i szybkości, a tego drugiego aktualnie nie ma), sodziarz Małecki pewnie trzy dni pochodzi ze spuszczoną głową, strzeli kilka bramek podczas gierek i winy zostaną wybaczone. Po "dobrym" meczu Pawełek znowu da ciała na przykład, a na skrzydle będzie się wlókł rozbity psychicznie Kirm, który zauważyłem, ma identyczny problem co Tomasz Jirsak z tym tylko, że musi grać, bo alternatywą dla niego jest Ćwielong, a mógł być Zieniu.

Nie zmieni się nic. Zamiast składu Cebanu - Pietia (Janik), Diaz, Marcelo, Burliga - Ćwielong, Cantoro, Jirsak, Boguski - Leszczak, Rado (Małecki)

zagra pewnie: Pawełek - Pietia, Diaz, Marcelo, Alvarez - Kirm, Cantoro, Jirsak, Małecki/Ćwielong - Brożek, Boguski

Czyli "duże zmiany", polegające na wysadzeniu Łoba i Jopa, ku uciesze gawiedzi, ze składu na jeden mecz. Trener robi nas w medialne bambuko i jak zwykle odciąga uwagę od siebie.

Taktyka na Odrę? No na litość... ostatnia drużyna w kraju. Wgnieść i wkręcić w murawę. A ponieważ Odra lubi kopać po kostkach, to mamy ich n****** po piszczelach, żeby jak najszybciej odechciało im się skakać! Bo to był nasz błąd w meczach z Odrą dotychczas - zawsze wjeżdżali w naszych jak sanki w śnieg i naszym się grać odechciewało.
Odpowiedz cytując