Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3603
Stary 27.11.2009, 10:43
Dawidowski był pożyteczniejszy, bo jego konsumpcja ponad stan wywoływała efekt mnożnikowy w krakowskiej gospodarce. Była praca dla szatniarzy, ochroniarzy, barmanów i krupierów kasyna.

A Łobodziński bezczelnie wydaje pieniądze na zabawy we Wrocławiu.

A na poważnie: dziwię się Skorży, bo Leszczak chyba pokazał się z dobrej strony i zasłużył na szansę. A co ma Pan Maciej do stracenia? Przecież i tak do wylotu jest o krok. Pora wreszcie zaryzykować, przynajmniej odejdzie z podniesioną głową. A jak słyszę, że drużyną ma wstrząsnąć powrót Cantoro, któremu został miesiąc kontraktu...
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo