Saturas napisał(a):
Właśnie że nie należy się z tym pogodzić. NALEŻY TYM GARDZIĆ
Kogo to obchodzi że Sharksi bez sprzętu nie mieli by szans z JG? Zrozum że W DUPIE TO MAM bo to nie ma nic wspólnego z Wisłą i kibicowaniem. Jak dla mnie mogą wypełnić się chuliganami cmentarze byle by nie gineli postronni ludzie.
Za komuny straszono że jak się zlikwiduje państwowe stołówki to ludzie będą umierać z głodu na ulicy. Ty używasz tej samej retoryki w odniesieniu do jakichś domniemanych wjazd parchowych pod stadion. Chuligani pod stadionem znajdują się wtedy jak muszą czyścić teren z konkurencji w handlowaniu biletami(w tym ponoć są skuteczni), pewnie jakby wjechała ekipa Parchów to by zwinęli interes i zaczęli spierdalać(może się myle).
Z opowiadań starszych kibiców można wywnioskować że kiedyś istniały jakieś zasady, honor. Nie biło się kogoś jak ktoś dobrowolnie oddał barwy. Dziś 10 typów z siekierami napada na dziewczynę i tnie ją po twarzy. I TY ****A CHCESZ SIĘ Z TYM GODZIĆ?
|
Żeby nie było niejasnośći: Gardze sprzętem. I chciałbym żeby każdy kibicowski ośrodek w Polsce był go pozbawiony. Ale możesz się miotać i denerwować na ten fakt, ale Kraków jest takim chorym miastem i sprzęt był, jest i będzie..I żadne pobożne życzenie tego nie zmieni..