anonim. napisał(a):
Czy aby kibica Korony nie zabili używając sprzętu "nasi", a nie Żydzi?
Czy aby nie "nasz" rzucił nożem w kierunku murawy w '97?
|
Nasi zabili. Ale to nie było na meczu tylko po jakbyś nie wiedział po pierwsze. Po drugie takie skrajne przypadki również zdarzają sie w twojej ukochanej Anglii z tą różnića że tam ruch kibicowski zszedł do podziemia i takie sytuacje niekoniecznie sa kojarzone z kibicowaniem.
Więc w takim razie moim zdaniem z kibicowaniem masz tyle wspólnego co Heko Czermno. Ogolnie masz wyje*ane w doping. I taki Lewski Sofia moglby przyjechac w 1000 i zagłuszyć cały stadion. Ale co tam ciebie by to cieszyło bo to oni są bydło a ty byś mogł w spokoju oglądnąć mecz, w poczuciu bezpieczeństwa niczym "Taniec z Gwiazdami" który ogladasz zapewne sobie w kapciach przed telewizorem.