Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3587
Stary 26.11.2009, 20:55
Boleck napisał(a):Wyświetl post
Markus jeśli chodzi o bezczelność i nieobliczalność to Małecki się nadaje
Małecki nie jest bezczelny i butny, tylko chamski. To zupełnie coś innego. A charyzmy nie ma za grosz. I nie chodzi o bezczelność ukierunkowaną na skakanie do oczu kolegom za złe zagrania, tylko nastawioną na rzucanie się rywalom do gardeł, gdy śmią stawiać opór, stając mu i drużynie na drodze do celu.

Kosowski potrafił odpowiednio ukierunkować cały zapał i energie drużyny - nie na k...anie dookoła, tylko na walkę o to, co nasze.

Za Kosowskiego nie zdarzały sie żadne Lewadie, Valenrengi itd, bo on po prostu nie potrafił w ten sposób przegrywać. On nie umiał znieść sytuacji, w której jacyś tzw. leszcze robiliby z nim, co chcieli.

Ambicjonalnie nie zniósłby tego, aby jakiś "traktorzysta" woził go na lewo i prawo. Po prostu wk....ił by się i zaczął "zapierdalać" za dwóch.A z nim cały zespół.

Na tym polega urok charyzmatycznych przywódców i osobowości.
Ostatnio edytowane przez Markus : 26.11.2009 o godz. 21:12.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"