Brozka grajacego w trcohe inną gierke niz jego pozostali koledzy na zachodzie w tzw "pilke chodzoną" tudziez zabawe w chowanego-czyli byle nie do mnie -to my nie mamy zadnych szans gdzies upchnac.
Byla opcja z Fulham ale wtedy kazdy płakał kim my bedziemy grac.Jak widac dzis kazdy płacze ze Pawla sprzedac sie wtedy nie udalo ale mądry Polak po szkodzie...
czekamy wiec na dalsze perełki które odnależli Edek z Józkiem
