For_FuN_ napisał(a):

|
Wlasciciel Wisly ma troche inny poglad na cala sytuacje(i w tym przypadku go popieram)...tzn. Wisla nie jest miejscem na nauke dla trenera...tutaj wyniki musza przyjsc odrazu, a nie po 3 latach. Zreszta ten rozdzial jest zamkniety i nie rozumiem tych placzow za Danem, skoro dostal zespol na 1-szym w miejscu tabeli i nie zdobyl MP(wyjatkowe kuriozum)...tutaj sie nie sprawdzil i takie sa fakty. Rumunia to jego ojczyzna, w dodatku pracuje w klubie z niezbyt wielkimi tradycjami i mniejszymi oczekiwaniami, wiec sie nie dziwie wynikom osiaganym.
|
Ja się zgodzę że nie ma co płakać ani wracać do historii natomiast nie mogę się zgodzić że nie zdobycie mistrza było kuriozum.Dużo ludzi zapomina że Legia wtedy odniosła 11 wygranych + 1 remis, na 12 meczów a my mieliśmy bardzo solidną(choć nie rewelacyjną a tylko taka mogła by wtedy dać mistrza)rundę.
Wtedy myślałem że mają rundę konia, teraz patrząc na to z perspektywy czasu, można mieć poważne wątpliwości czy aby ta seria nie była podrasowana przez Dariusza W.
Tak samo nie zgodzę się że Wisła nie jest miejscem na naukę - Otóż jest co przecież przerabiamy przy obecnym trenerze.Może miał on trochę większe doświadczenie jak do nas przychodził ale to młody trener a nie gość 'po przejściach'. To co się dzieje w tym sezonie to dla Skorży absolutne nowum i to jest też jakiś argument by pozwolić mu spróbować z tej doliny wyjść.