Proud napisał(a):

żadnego stylu?
Petrescu grał piłkę dofensywną bo każdy dobry trener zaczyna od budowy obrony. Domagał się rozgrywającego i bramkostrzelnego napastnika. Myśle że jakby ich dostał, gra wyglądałaby inaczej.
zresztą i tak, pomimo tego defensywnego stylu Dan miał mecze gdzie drużyna grała nie gorzej jak ta Skorży z Kosą w składzie.
np. mecz z Lechem, gdzie tylko indolencja Brożków dała Amice remis. Albo mecz z Legią w Warszawie. W tych meczach Wisłą zdominowała przeciwników kondycyjnie i fizycznie. A pomyśleć co by było jakby Dan przepracował z 4 okresy przygotowawcze z Wiślakami.
|
a ja najbardziej pamiętam ten mecz kiedy do Krakowa przyjechało Zagłebie Lubin "grające najpiekniejszą piłke w Polsce" (jak twierdził jego trener Smuda) i dostało od drużyny Dana 2-0 nie mając szans na wyjście ze swojej połowy
http://www.sport.pl/pilka/1,65029,3286084.html