Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3551
Stary 26.11.2009, 13:09
szczudi20 napisał(a):Wyświetl post
Dajcie spokój z tym Petrescu już. Tego się nie da czytać, taki gdybanie co by było gdyby w Wiśle pracował, co by osiągnął jak by tu był. Pozwolę sobie przypomnieć,że za waszego Boga Petrescu Wisła nie miała żadnego, ale to żadnego stylu nawet przez krótki czas, długa piłka od obrony do napadu i tak wyglądała nasza gra.
żadnego stylu?

Kolego, przypomnij sobie kto wtedy grał w Wiśle. Kuba Błaszczykowski był jedynym gościem co coś prezentował w ofensywie. Do tego dochodził Paweł Brożek, co marnował każdą setkę. Nawet z metra nie trafiał. Wspierał go Branko Radovanović i Paweł Kryszałowicz.

Petrescu grał piłkę dofensywną bo każdy dobry trener zaczyna od budowy obrony. Domagał się rozgrywającego i bramkostrzelnego napastnika. Myśle że jakby ich dostał, gra wyglądałaby inaczej.

zresztą i tak, pomimo tego defensywnego stylu Dan miał mecze gdzie drużyna grała nie gorzej jak ta Skorży z Kosą w składzie.

np. mecz z Lechem, gdzie tylko indolencja Brożków dała Amice remis. Albo mecz z Legią w Warszawie. W tych meczach Wisłą zdominowała przeciwników kondycyjnie i fizycznie. A pomyśleć co by było jakby Dan przepracował z 4 okresy przygotowawcze z Wiślakami.


PS: zresztą wolę grać antyfutbol z fuksem w Lidze Mistrzów, niż kopać się w Widzisławiu z miejscowymi.