Wyświetl pojedynczy post
arth_ur
Senior Member
 
 
Od: 04.2005
Skąd: STA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4163
Stary 25.11.2009, 21:47
Leci jedna wrona... tak patrzy: o, idzie ślepy, no to może się na niego wypróżnię... Leci... buch, ślepy ominął. Wrona po drodze spotkała drugą wronę i mówi: "Tej, chodź wypróżnimy się na tego ślepego, będzie frajda." Lecą, lecą, patrzą - ślepy idzie... odchody lecą... Buch, ominął to... Wrona mówi: "Kurczę, co jest? Doleciała do stada i mówi: "No chodźcie, narąbiemy na tego niewidomego, bo coś trafić nie mogę..." Całe stado leci i rąbią, a niewidomy jak w Matriksie unik tu, tak wygięcie... żadna wrona nie trafiła.... Jaki z tego morał...?
Ślepy gówno widzi.
http://www.youtube.com/watch?v=-shF8y5ud0Q - obejrzyj Wiślaku, zapewniam że banan pojawi się na twych ustach
Odpowiedz cytując