Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3522
Stary 25.11.2009, 21:34
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Napiszę to tylko raz:


Skorża nie jest ofiarą Wisły ani jej właściciela - Bogusława Cupiała.
Mam dość kultu Skorży - jestem przeciwny jego natychmiastowemu zwolnieniu, ale wolałbym aby już teraz szukano jego następcy. I mam tu na myśli realnych kandydatów, ponieważ wymaganie zachodniego trenera z nazwiskiem i doświadczeniem bierze się tylko i wyłącznie z oderwania wielu z was od rzeczywistości. Przypominam - Skorża przychodząc do nas nie miał żadnego znaczącego doświadczenia, nie miał też "nazwiska".
Uważam, że potrzebujemy takiego właśnie młodego trenera, który kształcił się i zdobywał doświadczenia w ligach o wiele silniejszych niż nasza (2 Bundesliga, 2-3 liga francuska bądź holenderska, 1,2,3 liga angielska). Chodzi o kogoś nie wychowanego przez Janasów, Piechniczków czy Engelów, kto z naszym bagnem nie ma nic wspólnego.
Skorża nie ma w Wiśle stworzonych warunków do całkowitego zdominowania konkurencji, skutecznej walki w pucharach, długofalowego rozwoju klubu, o pucharach nie mówiąc.

Tak jak Real i Barcelona mogą mieć czasem krysys, owocujący nawet porażkami z III ligowcami, tak tym bardziej ów kryzys może dopaść dużo słabszą Wisłę, grającą dużo węższą kadrą, pozbawioną pieniędzy, boisk treningowych itd. I zależnej od kopaczy o mentalności naszych ligowców, której żaden trener nie potrafi zmienić i z nią wygrać.

Dopiero co nieustannie dowodzileś, że na nic nas nie stać, a teraz nagle piszesz, że na wiele nas jednak stać? Że Wisła nie jest ofiarą okoliczności i swoich ograniczeń?

Zostaw te oksymorony na inne okazje.

Co znaczy stać nas na pokonanie Cracovi? Owszem i do tej pory prawie zawsze była za Skorży pokonywana. Tak samo zespoły nawet lepsze od Lewadii (np: Izraelczycy w zeszłym roku). Ale nie jesteśmy w sytuacji, w której możemy unikać kompromitacji i wtop, bez względu na to, kto byłby trenerem. Nie jesteśmy piłkarską potęgą - ergo, nie możemy oczekiwać, że się nie będą zdarzać i to o wiele za często.

Nie wybielam i nie gloryfikuję Skorży. Chętnie powitałbym w Wiśle lepszego trenera. Po prostu piszę jak jest.
Ostatnio edytowane przez Markus : 25.11.2009 o godz. 21:36.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"