Oldpara napisał(a):

No właśnie. Popatrzcie jak gra Liverpool pod wodzą Beniteza - kaszana! Zarówno w Premiership i Champions League. I co? I nic....
Jak chcemy czerpać wzorce od najlepszych, to róbmy to, tam gdzie możemy i gdzie nas stać. A akurat na to, żeby pozwolić jednemu trenerowi realizować swoją wizję przez parę lat i nie wpier..dalać mu się z jakimiś ultimatami to nie kwestia kasy, tylko kwestia innej kultury piłkarskiej.
Cupiał powoli się uczy...
Nie można tego niestety powiedzieć o części naszych kibiców, którzy po przegranej z Craxą domagają się prawie linczu na "płaczliwym i miękkim" M.Skorży. To pokazuje, że nie tylko piłkarzom i trenerom daaaaleko do zachodnich standardów. Chcielibyśmy mieć klub zarządzany po europejsku i mamy pretensje do naszych włodarzy, że nie jest, a sami, jak przychodzi co do czego, pokazujemy wystającą słomę z butów i żadamy zachowań godnych kacyków plemiennych, a nie europejczyków.
|
Tylko zauważ że Benitez raz Ligę Mistrzów a raz był w finale - zresztą generalizujesz bo co klub to obyczaj - Scolari z Chelsea poleciał szybko, Mancini zdobywał mistrza a i tak powiedziano mu do widzenia, Capello z Realem też zdaje się zdobył mistrza i też zaraz poleciał itp itd - Żeby być Benitezem,Fergusonem czy Wengerem , trzeba najpierw coś osiągnąć a osiągnięcia Skorży to 2 mistrze w buraczanej lidze ,największa klęska pucharowa za czasów TF, bilans 1-1-8 osiągnięty przez półtora roku z 2 drużynami co czasem potrafią zagrać , porażka z parchami , co nie udało się dokonać żadnemu z ponad 20 trenerów w erze TF ,oraz gra na którą nawet po pół litrze nie da się patrzeć.
Gdzie ja wcale nie wiem jakie jest teraz najlepsze wyjście i nie stawiam sprawy że muszę zobaczyć głowę Skorży, ale rozwala mnie pogląd co niektórych gloryfikujący naszego trenera bez względu na wszystko.
Benhałera też trzeba było zostawić? Przecież każdemu zdarzają się słabsze chwile a do tego Leo w przeciwieństwie do Skorży, nikogo nie trenował, więc tym bardziej można stwierdzić że to nie jego wina że nasza reprezentacja sięgnęła dna.
I na koniec ciekaw jestem co musi się zdarzyć by 1906% poparcia zamieniło się w 1906 procent poparcia zwolnienia....2 porażka z parchami?,kolejne porażki z Legią i Lechem?Nie zdobycie mistrzostwa?Kolejny blamaż w 1 rundzie?
W wielu klubach już po takiej Levadii było by do widzenia.U nas dano szanse tak trenerowi jak i zawodnikom na rehabilitacje..i mamy ją jak na dłoni - przejebać po takim czymś wszystkie ważne mecze to na prawdę trzeba się starać