Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3476
Stary 25.11.2009, 12:10
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie. Przyjdzie nowy trener z zagranicy, przyciśnie śrube gwiazdkom, zakończy sezon na 5 miejscu bo "zajechał piłkarzy" i kto za to beknie? Cupiał wymieni kadre? Naprawde nie kumacie? Nie ma kasy a są wymagania.
Cupiał się w****ia jak jeden mecz zespół przegra, myślicie, że pozwoli takiemu Petrescu II grać 2 lata na 5-6 miesjcu?!
O ile mnie pamięć nie myli, Petrescu odchodząc był na 2. miejscu, a to już spora wbrew pozorom różnica. Mniejsza z tym, Petrescu pokazał ile potrzebował czasu na osiągnięcie wyników - jakich? Mistrzostwo kraju oraz Liga Mistrzów, w której jego zespół prezentuje się na tle rywali bardzo dobrze, praktycznie im nie ustępując.

Ktoś pisał, że (chyba Raphael) to mit, iż Wisła nie potrafi pokonać rywala z półki Legii i Lecha, przytaczając przykłady Bełchatowa i Ruchu, które pokonaliśmy. Otóż po pierwsze, nie - to są fakty, wystarczy spojrzeć na wyniki, po drugie - Ruch główne zagrożenie stanowi u siebie, tam nie graliśmy, Bełchatów rozkręcił się w drugiej części sezonu, ale z całym szacunkiem im trochę brakuje.

Najważniejsze pytanie - co jest naszym "targetem"? Kolejne MP zdobywane w coraz słabszym stylu? Jeśli tak, to wszystko gra i jest na swoim miejscu.

Jeśli jednak myślimy o zapełnianiu stadionu na 30 tys. to poza wspaniałymi i wiernymi kibiicami, trzeba wyhodować "stałych" pikników. A ich osiąga się przez wyjątkowy sukces - MP nie będzie już tyle znaczyć, gdy w pucharach nie zajdziemy gdziekolwiek poza wstępne rundy - albo krótkofalowo (?) przez widowiskową grę (vide Poznań).

Pytanie teraz co jest naszym celem - dokładanie kolejnych MP (a i to powoli nie będzie takie pewne) czy próba wzbicia się wyżej. Skorża przez 2,5 roku udowodnił, że jego drużyna widowiskowej piłki nie będzie grać, bo on sam stosuje takykę asekuracji, a mając do dyspozycji taki klub i takich wykonawców, wyżej się raczej nie wzbije.