Wg mnie Sevilla się starała i to bardzo mocno. A jak wpuścili młodego Argentyńczyka Perottiego, to myślałem, że on sam do bramki wejdzie. Co ten chłopak wyprawiał to kosmos. Obrońcy Unirei siadali na dupie tak nimi kręcił

No, ale dali sobie radę.
1q2, no to prawda co do tej skuteczności. Varga trochę napsuł sytuacji, ale wybitnie klarownych nie miał. Fakt faktem, skuteczny napastnik kosztuje bardzo dużo. Tylko z tą techniką jakoś ciężko mi się zgodzić. Wg mnie oni mają ją na odpowiednim poziomie. Kiedy trzeba nie boją się wejść w pojedynek 1 na 1. Momentami miałem wrażenie, że nawet za często holują tę piłkę.