DrunkenBear napisał(a):

|
Ekhm na jakiej podstawie mówicie, że Skorża ma taki sam styl jak Petrescu? Jakoś ja tego nie widzę. Bo nasi piłkarze ani nie są przygotowani fizycznie do sezonu, ani nie zapierdalają po boisku do ostatniej minuty. Petrescu po 2 latach zrobił z drużyny słabej w lidze rumuńskiej, drużynę która zdobyła mistrzostwo w tym roku i ma duże szanse na wyjście z grupy LM, bo właśnie pokonali u siebie Seville. A Skorża co takiego dokonał? Że niby zdobył 2 mistrzostwa w słabej lidze polskiej?
|
I tutaj też podejrzewam, że jako trener po prostu Petrescu ma lepsze predyspozycje, jest po prostu nieporównywalnie lepszym trenerem. Dlatego teraz możemy mieć taki żal do zarządu, do pewnych ludzi którzy w swoim czasie "kopali" pod Danem (głównie Kapka?). Na własne życzenie zrezygnowaliśmy z człowieka, którego filozofią była ciężka praca, dyscyplina, poza tym doskonalenie schematów gry na treningach. To był bardzo ambitny trener, który często trenował razem ze swoimi podopiecznymi przez co obserwował rozwój zespołu jednocześnie od zewnątrz, ale i od wewnątrz. Choćby ten fakt czynił jego pracę niezwykłą. Kiedy zwalniali Petrescu to było mi smutno, bo nie dali mu kontynuować tego co zaczął, niejako "przerwali mu w pół drogi". Ja osobiście byłem trochę pod wrażeniem jego filozofii życiowej, pracy jako trener w ogóle. I teraz można tylko powiedzieć: wielkie WOW, ten facet kiedyś u nas był trenerem, a teraz tak sobie byłym rumuńskim beniaminkiem rozjeżdża europejskie potęgi. Po prostu szacun.