|
Nieźle sobie Dan radzi. Na piłce się zna, bo inaczej nie zrobiłby takiej kariery. W Unirei pracuje mu się na pewno lepiej niż u nas. Jest wśród rodaków i na pewno ma lepszy kontakt z drużyną i szefowie bardziej go cenią i mu ufają. Szkoda, że tak to się potoczyło.. Niemniej jednak życzę powodzenia małemu wielkiemu zespołowi z Rumunii.
|