Bronex napisał(a):

|
Ten fragment oddaje rozpacz polskiej ligi w pełnej krasie
|
To nie jest rozpacz polskiej piłki. To jest rozpacz Wisły. Jako jedyna drużyna w zasadzie nie strzelemy zza pola karnego bo pokutuje jakieś chore przekonanie o potrzebie grania "krakowskiej piłki".
"Krakowska piłka" to taki sam twór jak Polska Myśl Szkoleniowa, trafianie z formą czy tez wieczne bajdurzenie o szczycie formy w czasie 3 miesięcznych rozgrywek.