Uwazam obecna sytuacje za trudna, przede wszytkim dla rzadzacego klubem. Jednak uwazam, ze jesli nie teraz to w najblizszym czasie Skorza zostanie zwolniony(choc mam nadzieje ze tak sie nie stanie, bo nie uwazam, aby w tym momencie zmieniac trenera), a presja w 3 ostatnich meczach bedzie podwojna, z racji tych dwoch porazek z rzedu. Poczatek sezonu byl fajny, podobaly mi sie mecze: w Lubinie, pozniej we Wroclawiu, ale te dwa osatnie to byl pokaz antyfutbolu.
Bronie jednak tutaj p. Skorżę, poniewaz tak naprawde konkurenta dla Pawelka sie nie doczekal, Singlar mu wypadl z obrony a pozniej Glowacki, Alvarez dopiero sie wkomponowuje, w pomocy mamy brak Sobola , odejscie Zienczuka, ciagla kontuzja Garguly, Boguskiego. To musialo sie wczesniej lub pozniej zdarzyc, ze mozemy przegrac nie raz i nie dwa. Tu ubylo nam po jednym kluczowym zawodniku z formacji + 2 ktorzy weszli za Baszczynskiego i Zienczuka. Tu kazdy kolejny trener nic nie zmieni, jesli nie bedzie ludzi do gry na odpowiednim poziomie.
Trzeba po prostu czekac az wszyscy beda zdrowi i wtedy rozliczyc Skorze z wynikow, bo z tego materialu to i Hiddink czy Mourinho by nic nie wymyslili. Sam szczerze moge powiedziec, ze nie przypuszczalem ze po 14 kolejkach bedziemy liderem, z racji tych wyjazdow w calym sezonie i mysle ze wielu takich by sie znalazlo.
Co do wzmocnien nie ma szans na transfery, bo nie ma kasy, a jest nawet wiadomy deficyt. Ile

tego nikt nie wie, ale napewno nie jest dobrze. Takze zima Skorza sie tez nie wykaze, bo nie bedzie mial z czego wydawac na nowych zawodnikow i wtedy tez pewnie bedzie krytyka, ze nic nie kupil i najlepiej to jak odejdzie, bo nic nie robi. Chyba, ze ktos odejdzie i ewentualnie z tych pieniedzy, bo innej opcji nie widze.Dlatego trzeba ta runde dograc tym co mamy i czekac az wroca rekonwalescenci, bo ich powrot bedzie najwiekszym wzmocnieniem. Tyle ode mnie.