koyoot napisał(a):

|
Co smieszniejsze, pilkarze zwalaja wine za porazki na trenera, a trener na pilkarzy. Wywnioskowac to mozna z wywiadu Glowackiego. Doprawdy dziwna sprawa.
|
To już czyste spekulacje. Głowacki powiedział, że na pewno ambicji nie brakowało, więc przyczyn szukać należy gdzie indziej.
A tymi przyczynami mogą być np. niesportowy tryb życia niektórych zawodników (choćbyś nie wiem jak trawę gryzł dnia następnego, chujowo grasz gdy dzień wcześniej popijesz), kontuzje, braki kadrowe, jakieś niesnaski w drużynie (gwiazdorstwo Brożka i Małeckiego) czy choćby za niskie umiejętności niektórych zawodników na Wisłę.
Pomyślcie co Głowa myślał patrząc na grę zastepującego go Jopa? Wyobraźcie sobie sytuacje, że zależy wam na wyniku drużyny, a tu na skrzydle kaszane odstawia taki Łobodziński, który zarabia 2x więcej niż wy. Nie frustrujące?