KOMINEK napisał(a):

Wiem, co widziałem (siedzę tuż obok naszej ławki trenerskiej) - przed zmianą Cantoro obił ramieniem Leszczaka i z dobrą minutę coś mu tłumaczył. Naprawdę chciałbym by go wtedy motywował.
Tylko czy takiego młodego głodnego grania na derby trzeba motywować
Leszczak nic, ale jeśli prawdziwe są pogłoski a ja również takowe słyszałem, że zapowiedziane wietrzenie szatni (w tym nie podpisywanie ponownych kontraktów min z Cantoro) budzi wielki sprzeciw to może faktycznie młodemu tłumaczono, co i jak.
Naprawdę bardzo chciałbym się mylić.
|
W tym moze byc niestety wiele prawdy. Ile razy jak usadzano Cantoro na lawce zaczynaly sie dziwne mecze.
Teraz Skorza ma realna wladze, czyli moze sie pozbyc danego zawodnika, wiadomo Cantoro jest na wylocie i nigdzie inndziej na swiecie takiej kasy jak ma w Wisle nie dostanie.Wiec proba wysadzenia Skorzy jest bardzo realna bo jak przyjdzie nowy trener Cantoro bedzie mogl powiedziec ze nie gral tylko dla tego ze Maciek sie na niego uwzia i wyblaga kolejny kontrakt.
W ustawienie meczu u bukmacherow nie wierze bo ryzyko jest spore, ale przegranie meczu w celu osobistych kozysci w klubie jest bardzo realne.
Jak Skorza rozmawial z Cupialem o wizji budowania zespolu musial mu powiedziec kogo chce sie pozbyc, kogo sprowadzic,moze byl jakis przeciek i grajki sie dowiedzialy wiec robia wszystko zeby pozbyc sie trenera lub oslabic jego pozycje przed okienkiem transferowym.