Dajcie spokój z tymi bethomami

Takimi gnidami to oni nie są.Zespół się posypał i tyle.
Przyznam się że te tłumaczenia Skorży i grajków coraz bardziej mnie drażnią.
Z Legia kontrolowaliśmy mecz i tylko jakiś pech spowodował że przegraliśmy, ze starozakonnymi straciliśmy przypadkową bramkę - haha - normalnie pechowcy roku , do tego kontuzje, tylko jakoś sobie nie przypominam by pół składu miało kontuzje z Levadią czy Lechem a graliśmy prawie taką kichę jak w niedziele.
Nagle tez okazało się że nie wszyscy umieją grać.Eureka normalnie
ps najbardziej boli to że jesteśmy w ciemnej dupie - wywalić trenera?Pewnie trzeba choć to zawsze boli jak wylatuje jedyny któremu na bank zależało.Kto po nim - aż strach pomyśleć.Grajki a to przecież jednak głównie ich zasługa - obwarowani kontraktami - kupić nowych? - tylko za co.