|
Wcale nie będę zdziwiony jak Wisła ten mecz przegra, bądź bezbarwnie zremisuje 0:0. Prawdę powiedziawszy ciężko jest mi sobie teraz wyobrazić zdecydowane zwycięstwo. Odra nigdy nam nie leżała. A w obecnym kryzysie taki wyjazd może się źle skończyć. Może w moim poście poziom pesymizmu sięga zenitu, ale cóż ostatnie doświadczenia pokazują, że jest on uzasadniony. Nie widzę w chwili obecnej 11 pewnych zawodników, którzy wyjdą i pokażą, że potrafią grać. Taktyka Odry zapewne opierać się będzie na tym co grała Cracovia. Czy nasi ultra ofensywni gracze będą potrafili przebić mur? Czy nasza niepewna obrona poradzi sobie z przypadkową kontrą? Pytań jest wiele. Czasu do przygotowania się do meczu teoretycznie też sporo....
|