Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#638
Stary 23.11.2009, 19:26
To też skutek śpiewania im po przegranych meczach, w których przeszli obok gry śpiewek w stylu "Nic się nie stało...". I poklepywania po plecach, przybijania piąteczek. Oni naprawdę w końcu uwierzyli, że nic się nie stało. I teraz dalej w to wierzą. Niech nikt nie liczy, ze coś zmieni się i nagle z Odrą Wodzisław zaczną szaleć na boisku. Trener też rżnie głupa i tak to towarzystwo wzajemnej adoracji trzyma się razem dobrze. Sielanka trwa dalej, kasa wpływa im na konta, a nam zostaje wstyd, a klubowi hańba.
Jeszcze tylko 3 mecze i "Lellum polellum Skorża Team" zapadnie w błogi 3 miesięczny sen zimowy, z dala od wściekłych kibiców, gdzieś w ciepłej Hiszpani, gdzie będą mogli się znowu powygłupiać zamiast solidnie trenować jak to jest w biednych klubach.