Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3195
Stary 23.11.2009, 17:45
Markus napisał(a):Wyświetl post
Mimo całego rozgoryczenia po ostatnich meczach i błędów, na które nie tylko ja wskazuję, nie ucieszyłaby mnie wiadomość o zwolnieniu dziś Skorży.

Skorża to nie jest żaden trenerski geniusz, ale polska myśl szkoleniowa nie zna tego pojęcia. Nie można żyć w iluzji, że jakikolwiek inny polski trener (z których wielu i tak pracowało na Reymonta - efekty znamy) zdoła lepiej dotrzeć do obecnych zawodników i zmusić ich do wydajniejszej pracy. Wśród polskich trenerów naprawdę nie znajdziemy lepszego (ewentualnie można myśleć jeszcze o Ulatowskim, ale to zamiana siekierki na kijek). Każdy, kto spróbuje zagonić ich do roboty, zostanie przez nich wcześniej czy później zwolniony.

Zwolnienie Skroży ma sens tylko wówczas (i tylko wówczas byłbym zwolennikiem takiego ruchu), gdyby w jego miejsce Cupiał zechciał zatrudnić kogoś "zagranicznego", z nazwiskiem i jakimiś wynikami. Niestety jest to raczej nierealne, bo to wymaga pieniędzy zarówno na kontrakt dla takiego coacha, jak i na zawodników, których będzie chciał zatrudnić w miejsce skompromitowanych, dzisiejszych gwiazdek.
Markus nie bądź dzieckiem

Wolą ludu kibicowskiego jest ściąć komuś "łeb" żeby zaspokoić chęć dzikiej zemsty i odreagowania za ostatnie piłkarskie upokorzenia. A najłatwiej trenerowi. Rozsądek tu nic nie da... i Twoje rzeczowe argumenty nic nie pomogą. Lud zdecydował, Ten gladiator musi zginąć a Cesarz (Cupiał) zastanawia się czy "podlizać" się "tłuszczy" kibicowskiej

Ja też mam wątpliwości, i to spore (I właściwie zgadzam się z Tobą w tej kwestii):

Ale dla przypomnienia sytuacja przed sezonem - po kolei:

1. Przed sezonem wielu pisało -gramy w Sosnowcu, prędzej czy później wyjdzie nam bokiem gra na wyjeździe cały sezon. Pojawią się gorsze wyniki, zakwalifikowanie się do pucharów to realny cel. MP mało prawdopodobne.

2. Przed sezonem wielu pisało - mamy mało liczną kadrę, prędzej czy później wyjdzie nam bokiem że nie ma zmienników. Kontuzje, słabsza forma. Pojawią się gorsze wyniki, zakwalifikowanie się do pucharów to realny cel. MP mało prawdopodobne.

3. Przed sezonem wielu pisało - mamy jednego napastnika, prędzej czy później wyjdzie nam bokiem że nie ma zmienników i/lub równorzędnych rywali. Kontuzje, słabsza forma. Pojawią się gorsze wyniki, zakwalifikowanie się do pucharów to realny cel. MP mało prawdopodobne.

4. Bramkarz... Pawełek...

itd.

Niby te 4 argumenty przemawiały do większości rozsądnych forumowiczów, ale jak przyszło co do czego... zwyciężył "lud" i gilotynowanie...

Taka rzeczywistość, emocje a nie rozsądek....
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...