Bronex napisał(a):

|
Tutaj trzeba jeszcze zwrócić uwagę na to ,że obszar kompetencji Macieja Skorży uległ poszerzeniu. W tej chwili rozlicza się go już nie tylko z prowadzenia drużyny ale także z transferów... Dla Maćka to może być sytuacja będąca gwoździem do trumny. Mnie osobiście zastanawia taka sprawa. Czy ta nowa funkcja ten dualizm jest pewnym pożądanym przez samego trenera Skorżę rozwiązaniem czy bardziej rozwiązaniem oszczędnościowym narzuconym przez włodarzy. Jacek Bednarz robił różne transfery. Sporo bardzo dobrych kilka złych. Trzeba sobie powiedzieć,że po latach dziwnych ,niekompetentnych działań Jacek Bednarz swoimi działaniami udowodnił ,że jest pewnym rodzajem objawieniem. Skorża chciał Jopa i teraz widzimy pokłosie tej decyzji. Oczywiście można Jackowi pewne błędy wypomnieć ale w moim odczuciu Skorża sobie z tym wszystkim nie poradzi. Podobny model był w przypadku Kasperczaka. Co do samego Skorży to uważam ,że nie można podejmować pochopnych ruchów, ale trenera szukać nowego.
|
Chciał Jopa bo niestety za darmo nie było obrońcy pokroju Marcelo. Mając 0 na transfery ciężko jest cokolwiek zdziałać na rynku.
Można też wprowadzić system Drzymały czyli karteczka ze składem przed meczem i tyle skoro sam Skorża nie potrafi wyciągnąc konsekwencji z kolejnych żenujących spotkań. A w międzyczasie szukać jakiegoś trenera.