pan Dudi napisał(a):

Gość wszedł na 15 minut i dostał nakaz często dośrodkowywać... A co ****a ta drużyna robiła do tej pory? Ciągle grali górne piłki, które żyd bez problemu wybijał, a te grane po ziemi stwarzały jakieś tam zagrożenie. Po jakiego chuja, za przeproszeniem, kazać młodemu wejść i ciągle walić głową w mur, skoro aż się prosi, żeby pograć po ziemi i wykorzystać zwrotność naszych piłkarzy przeciw wysokim i mało zwrotnym obrońcom żydowskim? Ludzie!
|
I to jest najlepszy przykład tego co chciał grać Skorża. Przewiń taśmę wchodzi Leszczak idzie na prawe skrzydło i puszcza piłkę PO ZIEMI W POLE KARNE. Kluczowe to jest to PO ZIEMI, z tego zagrania jest róg. Wrzuty wczoraj po ziemi gdyby ładowali szybkie mocne piłki albo Cabaj by sam sobie wbił albo dał by mu Polczak. Ale nie oni ładują zawiesiny...
Piłkarz nie jest profesjonalny ale głupi też nie jest. Wie że jak ktoś będzie miał większą władzę od niego to może nie być wesoło. A że idzie do tego że gdy przegrywamy to boss nie zwalnia coacha a patrzy krzywo również i na innych nie wszystkim musi odpowiadać. Za silna pozycja trenera naprawdę wielu może nie być na miejscu, bo odpowiedzialność spada na wykonawców, niby proste ale w Wiśle Kraków do tej pory bardzo rzadko spotykane.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.