|
Fragment wywiadu z Sebastianem Leszczakiem (całość na głównej) :
Jakie miałeś założenia od trenera?
- Ciężko powiedzieć. Trener powiedział tylko, żebym nie bał się kiwać zawodników 1 na 1 i często dośrodkowywać pod bramkę Cracovii. Starałem się to robić i nie tracić piłek.
Czyli jednak trener Skorża wydał zespołowi takie polecenie - dośrodkowywać w pole karne Cracovii. Jak dla mnie - kompletny idiotyzm, a wręcz ignorancja. Wasiluk i Polczak mają ponad 190 cm wzrostu, a nasi napastnicy mają z nimi walczyć o wygranie główki! Jasne, że pod koniec spotkania w szesnastce Cracovii stale obecny był Marcelo i zapewne zaraz ktoś mi to wytknie, jednak łaskawie zauważcie, że nasz "pomysł na grę" wyglądał w ten sposób przez całe spotkanie.
|