|
Ludzie co Wy za głupoty wypisujecie?
Dostaliśmy w dupę w najbardziej prestiżowych meczach! Co z tego, że jesteśmy liderem? Ja cały czas patrzę na grę Wisły pod kątem pucharów i co? I wielki JUCH!!!
Te 4 meczy prestiżowe to jedyne spotkania, gdzie przeciwnik choć trochę podjął walkę i to właśnie w tych meczach nasi grajkowie się nie sprawdzili. W pucharach będzie to samo - tam nikt się nie będzie murował, tylko zagra właśnie tak jak Lech, Legia, Polonia, czy Pasy.
Będzie walka a nasi dadzą dupy, bo są przyzwyczajeni do tego, że każdy się przed nimi kładzie.
A to już się skończyło! I śmiem twierdzić, że gdyby nie czerwo Mijajlovicia z Koroną, to tam też byśmy punkty stracili, bo początek był słaby strasznie.. a gra w przewadze sami wiecie doskonale jak wyglądała i cudem boskim wygraliśmy tamto spotkanie.
Mentalność kuleje, oni chcą wygrywać jak najmniejszym kosztem, nie ma chęci dobicia rywala.. są tylko półśrodki. A półśrodkami o pucharach nie ma co marzyć.
I naprawdę wolałbym, żebyśmy mieli 8 miejsce ale niech ta gra wygląda, drużyna niech ma charakter, niech zawodnicy walczą w każdym spotkaniu. Bo zwycięstwa 1:0 i lider, który nie potrafi wygrać z outsiderem to żadne pocieszenie
|