|
Jurgen Klopp był swego czasu za 15 tys. euro miesięcznie do wzięcia.
No ale wtedy świętowaliśmy MP. A dzisiaj kac.
Dwa kluczowe momenty, kiedy się wszystko posypało:
- Odejście Kosowskiego
- Kontuzja Jirsaka i przestrzelona setka Sobola z Tottenhamem
Poderwaliśmy się na drugą połowę rundy wiosennej, ale to wszystko łabędzi śpiew. Z żadnym poważnym rywalem nie wygramy. Z Zagłębiem pomaga nam spalony, z Bełchatowem, Koroną i Śląskiem czerwone kartki, z Piastem fuksem, bo obrońcy Piasta zaspali przy rożnym, z Arką po samobóju, z Lechią gwiazdor Małecki zamknął oczy. Z Jagą i Dyskopolo graliśmy do 2:0 a potem koniec biegania. Resztę meczy znamy. Fuks się skończył.
|