|
Dziwna sprawa z ostatnimi meczami. Nasi przez całą rundę grali kulawo, ale pomimo tego mieli w każdym meczu po kilka-kilkanaście dobrych akcji i zawsze coś wpadło więc wyniki były. Nagle w dwóch ostatnich meczach grali straszna kichę. Są dwie możliwości: albo nie wytrzymują kondycyjnie tego sezonu (czyli ewidentne błędy Skorży i jego sztabu w przygotowaniu do sezonu) albo piłkarze chcą zwolnić trenera. Bo jak inaczej wytłumaczyć takie hurtowe pomyłki i niedokładności w grze? Z tygodnia na tydzień zapomnieli jak się podaje? I to nie chodzi o jednego zawodnika któremu mógł nie wyjść mecz tylko gremialnie o wszystkich.
|