sergio napisał(a):

A najgorsze z tego wszystkiego jest to że oni w pomeczowych wypowiedziach
traktują Nas jak połmózgów skoro wypowiadają sie o dobrej grze ambicji zaangażowaniu itp.
Nosz człowieka cos trafia jak to się czyta! Tej kompromitacji nic nie zrehabilituje
|
Jasne, że nie zrehabilituje nic, ale zauważcie, Brożek jako jedyny nie bał się nazwać rzeczy po imieniu:
że mamy w drużynie kryzys.
A więc już nie wpadka, już nie chwilowy spadek formy w jednym meczu, ale
kryzys. Słowo, które jak pamiętam, nigdy nie przechodziło piłkarzom i trenerom łatwo przez gardło...