Szło się przyzwyczaić, naprawdę...
Skorża widzi, że mu się ognisko pod d... rozpaliło, to stara się skierować wściekłość kibiców w stronę piłkarzy. Oni są za słabi, dajcie mi Podstawków, Glików i inne ligowe gwiazdki, a żadna Cracovia nam nie będzie straszna - zdaje się mówić nasz trener.
To nie jest człowiek, który mógłby cokolwiek zmienić. On się dopiero uczy, a właściwie - uczył, bo w którymś momencie przestał. To jest taka wersja de Luxe Janasa - na dłuższą metę pod jego wodzą będziemy kręcić się w kółko.
Wojtas napisał(a):
|
ale nie jego wina ze musimy grac z drewnem Jopem na obronie ktorym kręcili nawet ci z Drutexu Bytovii albo Hetmana Zamosc.
|
Jak to -
nie jego? Przecież sprowadzenie Jopa to był w stu procentach jego pomysł.