Wiem,że głupich idiotów i nawiedzonych prszesów nie brakuje, ale w dalszym ciągu nie przemawia do mnie fakt o sprzedazy Brożka. Piszecie o tym duzo i rozsądnie, ale trzeba było to zrobić wcześniej, dwa lata temu,bo trzy to on do bramki pustej nie trafiał

Sprzedać komuś Małeckiego, Łobodzińskiego czy Brozka to chyba robota dla faceta co Trybańskiego do NBA swego czasu wcisnął. Chciaż drugiej strony bliźniemu takie rzeczy robić i kogoś takiego psrzedawać

ale uważam, że 500 tysięcy ojro za ich tr5zech to i tak mega kasa,a przynajmniej z wys\datków by nam zeszli.