|
kiedyś w mojej firmie był szef, prawdziwy sk....
były wyniki i porządek
potem przyszedł ten "dobry"
wyniki też były, przez 5 miesięcy, a potem wszyscy zaczęli mieć wszystko w dupie
a dobry się frustrował, bo nie chciał nikomu zrobić krzywdy
wyjeb... go 4 mies później
także gdzieś już to widziałem, gdzieś już to słyszałem
jeżeli teraz Skorża będzie twardy z tymi samymi piłkarzami, to nikt mu już nie uwierzy, to nie w jego naturze
teraz Cupiał ma da wyjścia: albo wypieprzy 7 zawodników z drużyny i Skorża zacznie od zera
albo będzie się modlił na Jasnej Górze o powrót Dana do Krakowa...
|