Baala napisał(a):

Alvarez fakt że często nie ryzykuje przy wrzutkach i nie podkręca piłki mocno bitej tylko zawiesiny daje i to nie pisze na podstawie ostatniego meczu. Mimo to nowy kontrakt trzeba podpisać bo i tak jest jednym z lepszych w Wiśle na chwile obecną.
Mariusz "Sunday Leauge" Jop - już wole kogos z ME ogrywac niż najwolniejszego obrońce w obecnej piłce, gość miałby problemy załapać sie w połowie Polskich klubów z Ekstraklasy
Piotr Brożek - ostatnio gra katastroficza pyte. Nie podłącza sie wogóle mrze od początku sezonu by sprowadzili lewo nożnego Alvareza w jego miejsce. Piotrek w obronie wiadomo że najsłabszy z naszej podstawowej linii, ale czemu on sie nie włącza do akcji.
Junior Diaz - piłkarz zagadka raz zagra świetną piłkę by później dwa razy tak stracić że rywale maja dwie setki. Ja już nie wiem jaka jest jego pozycja, ostatnio nawet w reprezentacji stracił miejsce w wyjściowym składzie.
Andraż Kirm - licze że na mistrzostwach jakiś mecz mu jeden wyjdzie i może ktoś z drugiej Bundesligi złoży nam oferte byśmy chociaż finansowo na nim nie stracili. Boi się wszystkiego strzałów, dośrodkowań, dryblingów. W dodatku dynamika fatalna zwalnia każda akcje
Wojtek "ale jestem zaje***y" Łobodziński - to samo co pan wyżej tylko schodzi wcześniej bo nawet kondycji nie ma na 90 minut. Nie pisze tylko na podstawie tego cytatu ale gość nawet jak rozegra jakiś dobry mecz (może ze trzy się znajda) to i tak gaśnie po 60 minutach i już gra się o jednego mniej.
Ta piątka do wyrzucenia/sprzedania od zaraz Jopa i Łobo to za darmo nawet nikt nie weźmie, Kirma po mistrzostwach gdzieś upchnąć, Diaz jest czarny więc może ktoś się nabierze a Piotrek niech idzie na jakąś piłkarską wymiane do Piasta czy Ruchu.
Skorża:
Szkoda że większość tych zawodników jest sprowadzona przez ciebie.
|
Zgadzam się prawie ze wszystkim co napisałeś
Alvarez nie jest moim ulubieńcem nie tylko dlatego że nie umie dośrodkować ale relatywnie za dużo zarabia jak tylko za grę z "tyłu" i ma kiepskie warunki fizyczne przy stałych fragmentach gry. Stąd uważam że nie warto podpisywać z nim kontraktu. Jest za drogi jak na "połowicznego" obrońcę (zarabia prawie 2 razy tyle co Baszczu!). Był sprowadzany w trybie awaryjnym i o te 2 tygodnie przyszedł za późno... i niestety JOP, stało się

Jak na awaryjne wyjście, dobry, jak na relację koszty-jakość, słabo. Lepszy byłby taki Lewczuk... (wiem że niektórych to śmieszy) ale tak. Kokosów nie zgarnia, biega do przodu, warunki fizyczne ma. (To tylko przykład)
Jop - pisałem przed sezonem że Jop to porażka, lepszy byłby NASZ Mateusz Kowalski co na wypożyczeniu w Piaście gra. Lepszy i szybszy a w dodatku tańszy... ale Skorża nie lubi młodych...
Kowalski rozegrał ze 20 meczy w Piaście.... gorszy od Jopa nie jest
Kirm - dziwnie to zabrzmi, ale muszę wziąć w lekką obronę Andraża. Winny jest Skorża (nie mówię już o zaślepionych kibicach bo to żenada) że po kilku "popisach" strzeleckich nie zesłał właśnie jego do ME tylko na siłe "zmuszał" go do przełamania. Bo z Łobo wiele nie będzie ale Andraż jest w stanie grać jak Zieńczuk w formie, ale nie wtedy kiedy boi się własnego cienia na boisku (jak Jirsak). Bierze się to ze strachu że znowu zawali setkę (15 zawalił już w tej rundzie?) Pojawia się strach i zwątpienie... a jemu potrzeba trochę pograć z juniorami, potem kilka asyst w meczu i się odbuduje... (optymistyczny wariant). A tak Skorża tolerował "egoistę" w pierwszych 5 meczach, potem sam Andraż stracił wiarę w swoje umiejętności strzeleckie. A kilka meczy w ME pokazałoby mu że jest od tego żeby grać z kolegami i im podawać a nie strzelać na wiwat. Teraz to biegająca "nędza" która boi się odpowiedzialności... Maciek powinien wcześniej posadzić go na ławie, żeby ochłonął
A tak bardzo dobre podsumowanie niektórych naszych kopaczy
