1q2 napisał(a):

Jako że aż takiej degrengolady tolerować nie można, trener musi polecieć.Szkoda bo liczyłem na niego a niestety...Mistrzostwo dało nam wielu przed nim - Takich klęsk nie dał nam nikt wcześniej.
|
Rzadko zdarza się tutaj przeczytać tak trafne zdanie. Podpisuję się.
W zasadzie od początku kariery Skorży w tym klubie każdy ważny i prestiżowy mecz to były męki, rzadko kiedy kończące się naszym zwycięstwem. Kulminacja to obecna runda. Po totalnej kompromitacji z Levadią nastąpiły kolejne. Przegrać dwa mecze z rzędu u siebie z Legią i Starozakonnymi to sztuka. Chyba nie udało się to żadnemu naszemu trenerowi. 1:4 z Amicą za które nigdy się nie odkuliśmy też Skorży nie zapomnę. Denne mecze w finale PP i meczu o Superpuchar. Żenada z Tottenhamem u siebie. Za dużo tego.
Nie jest również przypadkiem to, że Niedzielan dwa miesiące po odejściu z klubu jest jednym z najlepszych piłkarzy w lidze, nie jest przypadkiem to, że Kirm gra co najmniej dobrze w reprezentacji, która zagra na MŚ a u nas prezentuje się kompromitująco. Do tego totalne bezformie od początku sezonu Brożka, dwuletnie poszukiwania bramkarza, ciągłe niczym nieuzasadnione stawianie na Łobo, żelazne miejsce w składzie dla Diaza. Za dużo tego.
Nie wiem kto może być następcą. Oby nie był to Polak. Mam nadzieję, że czekania jak na zbawienie na nowy stadion będzie faktycznym przełomem, a nie naszymi pobożnymi życzeniami.