Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#416
Stary 22.11.2009, 20:26
Wystarczyło przeczytać co w swoim blogu napisał Ilie Cebanu po przegranym tydzień temu meczu z Legią. Był zdziwiony, że ta przegrana spłynęła po zawodnikach i było wesoło na treningu jak zwykle. W kolejnym blogu zgodnie z sumieniem pisał, ze tylko wygraną mogą zmazać winy. To mówiło mu sumienie. Pewnie następnego bloga juz nie napisze, bo mu koledzy nie pozwolą, że ujawnia tajemnice kuchni.
Bo wtedy hasło : Aby trenowało się wesoło. Wszystkim, może być zagrożone.