Myślę, że Stefan będzie z Nas Dumny. Co tu dużo pisać, Nasz środek pomocy był dziś żenujący(z Legią też), Mariusz Jop też kilka razy się nie popisał. Wydawało mi się, że puszczenie Zienia a przybycie na jego miejsce Kirma okaże się strzałem w 10, myliłem się. Cóż, tak jak co poniektórzy, Leviadie, Lecha i Legie mogłem przecierpieć ale porażki ze Starozakonnymi nigdy, jeszcze gdybym widział walke, ambicje, i mecz życia Cabaja mógłbym się zgodzić ale tak...
Pozatym czy ktoś prócz mnie zauważył, że Wisła za wszelką cene chciała wejść z futbolówką do siatki?
