|
Refleksje po pierwszej połowie:
- jak zwykle słaby początek
- Mariusz Jop potwierdza, że strzałą południa to on nie jest...
- dosyć duża ilość fauli szczególnie z naszej strony narazie bez konsekwencji
- Diaz w kliku akcjach pokazał swoją bezmyślność; wszyscy ustawienie w polu karnym a on bawi się w wybijanie piłki 10 metrów nad bramką.
- Mario jak narazie pewnie sobie poczyna, oby tak do końca.
Ostatnio edytowane przez igortsw : 22.11.2009 o godz. 18:05.
<<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|