Incognito2192 napisał(a):

oceniam całość dokonań a nie jeden sezon , czy okres gry gdy akurat kończy sie zawodnikowi kontrakt,
Baszczyński tez miał rożne okresy akurat jak teraz miał koniec kontraktu i był czas podpisywania nowego w Wiśle lub gdzie indziej prezentował sie znakomicie co nie znaczy że cały czas tak grał a u Cantoro wahania formy miał jeszcze większe a co mnie w Mauro denerwuje to jest to że on gra jakby łaskę komuś robił moim zdaniem ma/miał umiejętności i potencjał żeby grac znacznie lepiej