kot napisał(a):

Wisła Kraków - Cracovia - 4 : 0
Ps. ogryzek - tradycji stanie się zadość. Brożek i Małecki opukają bramkę Cabaja, jak należy. Masz rację, że do tej pory polscy piłkarze Wisły mieli zakodowane, że dwa razy w roku musza się zmusić do wysiłku i i opukać dołującą od lat Cracovię, aby mieć spokój u kibiców, gdy w pucharach, będą ich dewastować kolejne Levadie. Zapytam Cię tylko, czy o takie najstarsze derby Polski Ci chodzi ? Czy poziom tego widowiska, jest adekwatny do rangi tych derbów ? Czy nie uważasz, że dszło do przerostu formy nad treścią ?
|
1. Jak czytałeś mój post to wiesz że była to odpowiedź na zarzut kolegi PvD że nawet podczas derbów polscy piłkarze odpuszczali mecze, co jak sam przyznajesz nie jest prawdą. Dokładnie o tym pisałem, mogli olewać inne mecze ale nie derby!
2. Dla mnie byłoby dobrze gdyby tych "derbów" nie było - Wisła gra o MP - Cracovia klubem "emerytów" w III lidze. Tak bym chciał
3. Jaki będzie długofalowy trend rozwoju piłki klubowe w Polsce nie wiem, ale zadecydują o tym właściciele klubów. W Wiśle od dawna mówi się o sprowadzaniu tańszych (może i lepszych) ale głównie tańszych cudzoziemców zamiast Polaków. Doczekasz się swoje wymażonej "wierzy Babel"
4. W meczu z Levadią "zawodowiec" Kirm też zawalił kilka setek

, Nie wspomnę o grze innych "stranierich" zawodowców. Zarówno Polacy jak i "zawodowcy" grali piach.
5. Interesują mnie w tym meczu 3 punkty nawet po samobóju Cabaja.... a nie żadne widowisko.