|
Zaczynajac od Brożka.Mam nadzieje,ze ktorys trener w koncu mu powie,ze jak sie kolejny raz wywroci w polu karnym bez walki i zacznie narzekac,zamiast leciec i odbierac pilke to go wy.... w kosmos... To juz męczące,facet nie powalczy,nogi nie przystawi tylko zawsze to samo od lat-ręce w gore i narzekanie,ze mu piłke wzieli.
Gwiazdeczka od 7miu boleści...
|