http://pl.wikipedia.org/wiki/Andy_van_der_Meyde
Ciekawe jakie warunki finansowe musiałaby zaproponować Wisła by ściągnąć z wolnego transferu, bądź co bądź zapomnianego w ostatnim czasie bardzo dobrego piłkarza, a już na realia polskiej Ekstraklasy wręcz piłkarza wybitnego. Pomijając jego alkoholowe wybryki w Evertonie...
P.S. Nieprawdaż, że odkurzyłem postać Andy'ego van der Meyde? Swoją drogą trochę kariera nie potoczyła się po jego myśli.