Markus napisał(a):

Jirsak nie zawodzi?
Non stop i to niemal w każdym meczu, w którym dostaje tą szansę, ze wspomnę tylko na Lewadię i Lecha. W żadnym meczu, w ktorym grał, nie pokazał nic istotnego i nigdy niczym nie olśnił, może poza 2-3 bramkami po strzałach z dystansu przez całe 3 lata. Nie kreuje gry, nie rozgrywa dynamicznie, nie jest mocnym punktem zespołu. Od Marcelo, czy nawet Sobolewskiego dzieli go przepaść.
Markowy trener z zagranicy to nie żadne wyrzucenie pieniędzy w błoto, tylko jedyne lekarstwo na walkę z zaściankową mentalnością polskich kopaczy, uzdrowienie krajowego systemu szkolenia, wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań, spojrzenie na piłkę w profesjonalny sposób, bez patologii polskiego futbolowego grajdołka. Ci ludzie wiedzą, jak postępuje sie w zdrowym, profesjonalnym świecie, w przeciwieństwie do przytlaczajacej większości naszych polskich "fachowcow".
Hiddink w Wiśle to byłby kosmos. Niestety, jest to nierealne.
|
Co w naszej sytuacji dała by zmiana trenera nawet na bardzo dobrego z zagranicy - otóż nic i w tym tkwi problem, że z tak słabych zawodników nie da się zrobić 100% profesjonalistów - Brożka nie da się nauczyć techniki, Małeckiego myślenia etc.. Do tego poza trenerem potrzeba bazy sportowej, której my nie mamy i mieć nie będziemy w najbliższym czasie. Nawet Hiddink nie jest w stanie poradzić sobie z tak trudnym przypadkiem jak Łobodziński...