Tak się zastanawiam - co musiałby jeszcze zrobić piłkarz Legii, żeby dostać zasłużoną czerwoną kartkę? Po akcji Radovicia zastanawiam się, czy to w ogóle w naszej lidze możliwe.
Swoją drogą - wychodzą wspólne treningi z Wojtkiem Szalą, oj, wychodzą

Największy prostak boiskowy wychował sobie godnego następcę. Zawalił z łokcia i jeszcze nawrzucał sędziemu, że się ośmielił "zółtko" pokazać. Za czerwień, to by pewnie arbiter z liścia dostał...