"A co do samego meczu? Wisła Kraków przegrała bitwę, ale w wojnie o mistrzostwo Polski 2010 wciąż jest najlepsza. Równie euforyczne komentarze jak te, które można znaleźć dziś w legijnych kręgach, panowały niedawno w Poznaniu, po jednobramkowym zwycięstwie Lecha nad „Białą Gwiazdą”. Wystarczył jednak tydzień, a przyszedł remis w Gdańsku i pokonanie krakowian okazało się dla poznaniaków tylko krótkotrwałą satysfakcją..."
Pięknie się sprawdziły słowa napisane dwa tygodnie temu
http://futbolnet.pl/wiadomosci/stadi...skoro-ma-jeza-