szprotson napisał(a):

e tam, ja bym nazwał.
Sam sprowadziłem Jacka Krzyżówka i przez pół roku nazywam go perełka.
Potem łamie mu nogi, i zwalniam za free
ale te pół roku, Jacek jest kotem 
W końcu w FM mam szanse by Polacy grajacy za granicą, wracali do kraju.
|
Ja do Millwall sprowadziłem Vieriego, Chiese i Hemdaniego. Taka sama zabawa.
Co nie zmienia faktu, że perełką (na miarę możliwości klubu z Championship) nazywam np Leigh Griffitha z Dundee FC ;-)