|
Pablo Alvarez to udowodnił w jak głębokiej zapaści jest poziom w Ekstraklasie. Ktoś tu ostatnio wspomniał, że pierwszy lepszy rezerwowy z lichego klubiku we Włoszech gra na bardzo dobrym poziomie w zespole Mistrza Polski i to jest racja. 100 lat za Estończykami jesteśmy, dlatego takich Alvarezów życzyłbym sobie jak najwięcej, bo przynajmniej im się biegać chce, a nie wymachiwać rękami.
|