co do trąbek i organizowania mistrzostw lub jakiejkolwiek dużej imprezy w takich krajach
oglądałem bodajze puchar konfederacji, oczywiście jeden wielki tumult tych całych vuvuzeli

i jakto w trakcie transmisji z meczów jak jakas przerwa była w meczu zrobili rzut kamery na trybuny, a dokładnie jakiegos siedzącego tam murzyna. tenże dżentelmen w momencie jak zobaczył sie na telebimie najpierw walną taki uśmiech co mu widac było ósemki a następnie przejechał palcem wskazującym po szyi w geście podżynania gardła, kamera momentalnie zoom na boisko i juz nie pokazywali trybun
kumpel spędził tam rok.
wrócił jako zaprzysięgły rasista
w RPA jest 50 000 morderstw rocznie a najlepiej rozwinietym przemysłem jest ochrona. tylko że nie taka jak w naszym mniemaniu, tylko regularna armia z helikopterami , transporterami i bronią ciężką
chronią osiedla białych przed czarnymi
coś w rodzaju takich klimatów jak był w filmie ZONA
juz jakis wielbiciel równości żałował ze jak pojadą dziennikarze i działacze z całego świata to kilku okradną lub zabiją to w świecie zostanie obalony sielankowy obraz postapartheidu
dlatego troche ciesze sie że nie jedziemy do tego gównianego kraju
tak wogóle to można by sie zastanowić nad założeniem tematu MŚ rpa 2010