Zgadza sie..ale to byłaby jakaś tam Walka zawsze a nie udawanie i teatrzyk taki. Choc w sumie jezeli Hatton,Mayweather czy Holyfield mogli w takie coś sie 'bawic' to i Andrew może..szczególnie że jego Małżonka wywiera mały nacisk by wziął tą fuche jednak..łatwą dośc i pienieżno dajną
